Wczytywanie teraz

TERAZ:

Z tarasów znikały deski, podwykonawca mówił o braku zapłaty. Teraz RTBS odpowiada i przedstawia swoją wersję

Spór wokół inwestycji mieszkaniowej przy ul. Kwiatkowskiego w Dąbrowie Górniczej ma dalszy ciąg. W lipcu Zagłębiowski Portal Informacyjny opisywał sprawę podwykonawcy, który rozpoczął demontaż części desek kompozytowych z tarasów przy budynkach nr 2, 4 i 6. Przedstawiciel firmy tłumaczył wówczas swoją decyzję brakiem zapłaty za wykonane prace. Teraz obszerne stanowisko przedstawił prezes Regionalnego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Według RTBS konflikt dotyczy nie tylko pieniędzy, lecz także zakresu wykonanych robót, opóźnień, dokumentacji oraz kosztów wykonawstwa zastępczego. O sprawie informowaliśmy wcześniej po tym, jak do naszej redakcji zgłosił się przedstawiciel firmy Meisen Tarasy Kompozytowe z Sosnowca, działającej jako DIPP Biuro Handlowe. Przedsiębiorstwo było podwykonawcą firmy Remar i odpowiadało za montaż tarasów kompozytowych na nowym osiedlu przy Kwiatkowskiego.

O SPRAWIE PISALIŚMY TUTAJ [KLIKNIJ]

Według przekazanej nam wówczas informacji 18 lipca rozpoczął się demontaż części desek z wybranych tarasów. Podwykonawca tłumaczył, że od kwietnia próbował doprowadzić do polubownego rozwiązania kwestii wynagrodzenia. Jednocześnie zaznaczał, że mieszkańcy nie są stroną konfliktu i przepraszał ich za powstałe niedogodności. Firma sygnalizowała również, że według jej wiedzy problemy z rozliczeniami miały dotyczyć innych przedsiębiorstw pracujących przy inwestycji. Już wtedy zastrzegaliśmy, że była to relacja jednej strony i nie przesądzała ani o odpowiedzialności uczestników procesu budowlanego, ani o zasadności zgłaszanych roszczeń. Teraz poznaliśmy stanowisko inwestora.

RTBS odpowiada w sprawie inwestycji przy Kwiatkowskiego

Prezes RTBS Leszek Wenda nie zgadza się z przedstawianiem spółki jako inwestora biernie przyglądającego się problemom podwykonawców. Jak informuje, rozmowy dotyczące sytuacji na budowie prowadzono już w ostatnim kwartale 2025 roku. Organizowane miały być spotkania, narady oraz inwentaryzacje, a zainteresowanym firmom przekazywano informacje dotyczące warunków uruchomienia procedury bezpośredniej zapłaty. Według prezesa sytuacji nie można sprowadzić do zaległych faktur. RTBS wskazuje również na terminy realizacji poszczególnych prac, ich rzeczywisty zakres, dodatkowe koszty ponoszone przez generalnego wykonawcę oraz problemy z dokumentacją. To stanowisko rzuca nowe światło także na sprawę desek kompozytowych, od której rozpoczął się opisywany przez nas wcześniej wątek.

646810749_1501521731533289_2391095894801224661_n-1024x684 Z tarasów znikały deski, podwykonawca mówił o braku zapłaty. Teraz RTBS odpowiada i przedstawia swoją wersję
Zdj. UM w Dąbrowie Górniczej

RTBS o firmie, która demontowała deski z tarasów

DIPP odpowiadała za dostarczenie oraz montaż desek kompozytowych na balkonach i tarasach. Według RTBS termin zakończenia tych prac przypadał na 15 stycznia, natomiast roboty trwały do około lipca. Spółka podaje ponadto, że przeprowadzona inwentaryzacja wykazała wykonanie około 70 % powierzonego zakresu. Jednocześnie, według stanowiska inwestora, podwykonawca domagał się wynagrodzenia wyższego, niż wynikało z ustaleń RTBS dotyczących wykonanych prac. Jeszcze poważniejsze zarzuty dotyczą dokumentacji wykorzystanych materiałów. RTBS twierdzi, że dokumentacja dotycząca dopuszczenia ich do stosowania w budownictwie została sfałszowana. Prezes informuje również, że mimo kolejnych wezwań podwykonawca nie dostarczył kompletnej dokumentacji powykonawczej. W rezultacie trzeba było, według stanowiska spółki, opracować dokumentację dopuszczenia jednostkowego. Koszt miał ponieść generalny wykonawca. Są to zarzuty przedstawione przez RTBS i na obecnym etapie właśnie tak należy je traktować. Stanowisko inwestora nie stanowi samo w sobie rozstrzygnięcia sporu pomiędzy przedsiębiorstwami.

Nie tylko tarasy. RTBS opisuje sytuację kolejnych podwykonawców

W lipcu przedstawiciel DIPP sygnalizował naszej redakcji, że według jego wiedzy problemy z rozliczeniami dotyczą również innych firm. Najnowsze stanowisko RTBS potwierdza, że sporne kwestie rzeczywiście obejmują więcej podmiotów, jednak inwestor przedstawia zupełnie inne tło tych problemów. Jednym z nich jest SFG Glass, która odpowiadała za dostawę i montaż szklanych balustrad oraz płyt HPL pod balkonami. Termin zakończenia prac wyznaczono na 26 listopada 2025 roku. Według RTBS roboty zakończyły się jednak dopiero około lipca 2026 roku. Spółka twierdzi, że opóźnienia wymagały od generalnego wykonawcy zakupu materiałów, wynajęcia sprzętu, zapewnienia dodatkowych pracowników oraz korzystania z wykonawstwa zastępczego. Kolejna firma, Thermag, zajmowała się wewnętrznymi instalacjami sanitarnymi. Tutaj termin upływał 1 stycznia 2026 roku, natomiast – zgodnie ze stanowiskiem RTBS – zasadniczy zakres robót wykonano około lipca, a część usterek nadal wymaga usunięcia. Prezes spółki wskazuje przy tym na dokumentowane problemy z tempem robót, liczbą pracowników oraz dostawami materiałów. RTBS twierdzi również, że w jednym przypadku na budowie wykorzystano urządzenia sanitarne wcześniej zdemontowane z innych budynków.

Podwykonawcy mówią o pieniądzach, RTBS wskazuje na wzajemne rozliczenia

Właśnie ten element najmocniej różni stanowiska przedstawione dotychczas w sprawie inwestycji przy Kwiatkowskiego. Podwykonawca, który w lipcu skontaktował się z naszą redakcją, tłumaczył demontaż desek brakiem płatności za wykonane prace i informował o podejmowanych od kwietnia próbach osiągnięcia porozumienia. RTBS odpowiada obecnie, że kwoty widniejące na fakturach nie mogą być rozpatrywane bez uwzględnienia całego przebiegu robót. Jeżeli część prac musiała zostać wykonana przez inne firmy albo generalny wykonawca kupował materiały, wynajmował sprzęt czy zapewniał dodatkowych pracowników, powstałe w ten sposób koszty również stają się elementem rozliczeń. Dlatego, według spółki, przed ustaleniem ostatecznych należności trzeba zweryfikować, co rzeczywiście wykonano, w jakim zakresie oraz jakie dodatkowe wydatki poniesiono.

646355836_1501521681533294_8479624847692424842_n-1024x683 Z tarasów znikały deski, podwykonawca mówił o braku zapłaty. Teraz RTBS odpowiada i przedstawia swoją wersję
Zdj. UM w Dąbrowie Górniczej

Bezpośrednia zapłata od RTBS? Spółka stawia warunek

Kolejną kwestią jest możliwość zapłaty podwykonawcom bezpośrednio przez inwestora. RTBS deklaruje, że nie uchyla się od solidarnej odpowiedzialności, ale przed wypłatą środków publicznej spółki musi zweryfikować roszczenie. Chodzi przede wszystkim o zakres i wartość wykonanych prac, kompletność dokumentacji oraz ustalenie, czy dana należność rzeczywiście pozostaje bezsporna. Prezes RTBS podaje przy tym konkretną informację: do 30 lipca 2026 roku wskazani w stanowisku podwykonawcy nie złożyli formalnego wniosku o rozpoczęcie procedury bezpośredniej zapłaty. Według spółki wcześniej wyjaśniano zainteresowanym firmom, jakie warunki muszą zostać spełnione. Jeżeli po weryfikacji okaże się, że podwykonawcom przysługują bezsporne należności, RTBS deklaruje wykonanie obowiązków wynikających z prawa.

Ponad 40 podwykonawców. Sporne rozliczenia dotyczą kilku

Przy inwestycji przy ul. Kwiatkowskiego pracowało łącznie ponad 40 podwykonawców. Jak podaje RTBS, kwestie nierozliczonych robót dotyczą kilku z nich. Spółka wiąże te przypadki przede wszystkim z opóźnieniami, niepełnym wykonaniem powierzonych prac i kosztami ich dokończenia przez inne podmioty. Generalny wykonawca wezwał podwykonawców na 24 sierpnia do udziału w czynnościach, podczas których miały zostać zweryfikowane stan, jakość, zakres oraz wartość wykonanych robót. Ustalenia mają być podstawą dalszych rozliczeń. Dla mieszkańców sytuacja wygląda dziś inaczej niż w lipcu, gdy na części tarasów rozpoczął się demontaż desek. Lokatorzy otrzymali już klucze do nowych mieszkań. Spór pomiędzy uczestnikami inwestycji jednak się nie zakończył – po wcześniejszym stanowisku podwykonawcy poznaliśmy teraz szczegółową wersję RTBS.

Na tym etapie pozostają więc dwa odmienne stanowiska dotyczące przyczyn problemów z rozliczeniami. Podwykonawca mówił naszej redakcji o braku zapłaty za wykonane prace. RTBS odpowiada, że przed wypłatą pieniędzy trzeba uwzględnić rzeczywisty zakres robót, opóźnienia, wykonawstwo zastępcze oraz dokumentację. Ostateczne rozliczenia między stronami nadal wymagają zakończenia procedur i weryfikacji zgłaszanych roszczeń.

Share this content: