Kraków odwołał prezydenta. Aleksander Miszalski straci stanowisko po referendum
Mieszkańcy Krakowa zdecydowali – Aleksander Miszalski został odwołany z funkcji prezydenta miasta. Oficjalne wyniki referendum podała Miejska Komisja ds. Referendum. Za odwołaniem włodarza zagłosowało 171 581 osób, a frekwencja przekroczyła wymagany próg ważności.
Samo referendum odbyło się 24 maja i dotyczyło zarówno odwołania prezydenta Krakowa, jak i Rady Miasta. W przypadku rady miejskiej frekwencja okazała się jednak zbyt niska, dlatego radni zachowają swoje mandaty.
Według oficjalnych danych frekwencja wyniosła niespełna 30 procent. To wystarczyło, by referendum dotyczące prezydenta było ważne. Próg dla odwołania rady miasta był wyższy i nie został osiągnięty.
Jeszcze w niedzielny wieczór sondaże late poll wskazywały, że Miszalski straci stanowisko. Wyniki okazały się zgodne z przewidywaniami, zdecydowana większość głosujących opowiedziała się za jego odwołaniem.
Referendum było jednym z najgłośniejszych wydarzeń politycznych ostatnich miesięcy w Krakowie i wywołało szerokie komentarze na scenie ogólnopolskiej. Politycy różnych ugrupowań już zaczęli spekulacje dotyczące przedterminowych wyborów i możliwych kandydatów na nowego prezydenta miasta.