Chciała kupić bilet na koncert. 21-latka straciła 450 zł
Zakup biletu na koncert przez internet zakończył się dla 21-letniej mieszkanki Zawiercia utratą pieniędzy. Kobieta zapłaciła 450 zł za bilet i usługę „ochrony kupującego”, jednak po zakończeniu transakcji zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność podczas zakupów online.
Do zdarzenia doszło na początku sierpnia. 21-latka znalazła na portalu społecznościowym grupę poświęconą koncertowi zagranicznego zespołu, który miał odbyć się w Poznaniu. Zamieściła informację, że szuka biletu. Wkrótce odezwał się do niej mężczyzna oferujący wejściówkę i przekonał ją, że sprzedaż odbywa się za pośrednictwem autoryzowanego serwisu z tzw. ochroną kupującego. Sprzedający przesłał kobiecie link do strony, na której znajdowały się informacje o cenie biletu oraz dodatkowej opłacie. Po wpisaniu swoich danych i zatwierdzeniu płatności pojawił się komunikat o błędzie i braku autoryzacji transakcji. Kiedy mieszkanka Zawiercia sprawdziła historię swojego konta bankowego, zauważyła, że odbiorca płatności nie miał nic wspólnego z serwisem, z którego, jak sądziła, korzystała. Próbowała jeszcze skontaktować się ze sprzedawcą. Początkowo tłumaczył on problemy rzekomą awarią strony, jednak po chwili kontakt się urwał. Kobieta straciła 450 zł i zgłosiła sprawę policjantom z Zawiercia.
Funkcjonariusze przypominają, że bilety najlepiej kupować wyłącznie na oficjalnych stronach organizatorów lub autoryzowanych platformach sprzedaży. Przed dokonaniem płatności warto sprawdzić adres strony internetowej i unikać podejrzanie atrakcyjnych. Warto również dokładnie czytać komunikaty wyświetlane przez bank podczas autoryzacji transakcji. W przypadku zakupu od osoby prywatnej bezpieczniej korzystać z dedykowanych platform odsprzedaży, które umożliwiają zgłaszanie nieprawidłowości.
Dodaj swoje informacje biograficzne. Edytuj swój profil teraz.