Wczytywanie teraz

TERAZ:

Pijany kierowca z dożywotnim zakazem próbował przekupić policjantów. Trafił do aresztu

Rutynowa kontrola drogowa w Dąbrowie Górniczej zakończyła się ujawnieniem szeregu poważnych przestępstw. Zatrzymany 36-latek miał prowadzić samochód pod wpływem alkoholu, mimo obowiązującego go dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. Według śledczych groził policjantom, próbował ich przekupić, a następnie ich znieważył.

Kontrola drogowa ujawniła kolejne naruszenia

Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu, do zatrzymania doszło 27 maja podczas kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Dąbrowie Górniczej. Kierujący samochodem marki Hyundai 36-letni Dariusz T. wzbudził podejrzenia policjantów ze względu na wyczuwalną woń alkoholu. Badanie trzeźwości wykazało 0,88 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. W toku dalszych czynności ustalono również, że mężczyzna miał obowiązujący dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wynikający z pięciu prawomocnych wyroków skazujących. W ubiegłym roku odbył także karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności za uporczywe naruszanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.

Groźby, próba wręczenia łapówki i znieważenie funkcjonariuszy

Według informacji przekazanych przez prokuraturę, po przewiezieniu do komendy zatrzymany początkowo miał grozić policjantom pobiciem, uszkodzeniem ciała, a nawet zabójstwem. Następnie miał próbować nakłonić funkcjonariuszy do nieujmowania gróźb w dokumentacji. W zamian oferował najpierw kilka, a później kilkanaście tysięcy złotych łapówki. Gdy spotkał się z odmową, miał ponownie naruszyć prawo, znieważając policjantów.

Pięć zarzutów i trzymiesięczny areszt

Prokuratura poinformowała, że 36-latek usłyszał łącznie pięć zarzutów, obejmujących m.in. prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy, kierowanie gróźb karalnych, próbę wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom publicznym oraz ich znieważenie. Podejrzany częściowo przyznał się do winy. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu, najsurowszy z zarzucanych czynów zagrożony jest karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Dąbrowie Górniczej.

Share this content: