Ponad 650 tys. pasażerów w rok. Kolejowe połączenie przez Zagłębie okazało się sukcesem
Ponad 650 tys. pasażerów skorzystało w ciągu pierwszego roku z bezpośrednich pociągów Kolei Śląskich między Częstochową a Krakowem. Linia S34 ma szczególne znaczenie również dla Zagłębia – pociągi zatrzymują się m.in. w Dąbrowie Górniczej i Sosnowcu. Rosnące zainteresowanie sprawiło, że przewoźnik zwiększył liczbę połączeń, a od końca sierpnia skierował na trasę większe, sześcioczłonowe składy.
Linia S34 działa od 31 sierpnia 2025 roku. Jej uruchomienie było inicjatywą samorządowców, w którą włączyły się Koleje Śląskie. Nowe połączenie stanowiło jednocześnie odpowiedź na zmiany związane z przebudową katowickiego węzła kolejowego. Początkowo pasażerowie mieli do dyspozycji trzy pary pociągów dziennie. Od grudnia 2025 roku przewoźnik zwiększył ofertę do czterech par.
Linia S34 ważna także dla Zagłębia
Trasa łączy Częstochowę z Krakowem, ale po drodze przecina sporą część Zagłębia i zachodnią Małopolskę. Pociągi kursują przez Myszków, Zawiercie, Dąbrowę Górniczą, Sosnowiec, Jaworzno, Trzebinię i Krzeszowice, a następnie docierają do Krakowa Głównego i Krakowa Płaszowa.
Dla mieszkańców Zagłębia oznacza to możliwość bezpośredniej podróży zarówno w kierunku Krakowa, jak i Częstochowy bez konieczności przejazdu przez centrum Katowic.
Najpierw samorządowcy i Koleje Śląskie, a teraz pasażerowie z Częstochowy, Zagłębia Dąbrowskiego i Krakowa – wspólnie pokazaliśmy, że linia S34 ma ogromny potencjał – mówi Adam Wojtowicz, wiceprezes Kolei Śląskich.
Przewoźnik zwraca również uwagę na czas podróży. Według Kolei Śląskich przejazd pociągiem na całej trasie jest o około pół godziny krótszy od podróży samochodem.
Z 39 tys. do niemal 68 tys. pasażerów miesięcznie
Najlepiej skalę zainteresowania pokazują dane z kolejnych miesięcy. We wrześniu 2025 roku, czyli pierwszym pełnym miesiącu funkcjonowania połączenia, pociągami między Częstochową a Krakowem Płaszowem podróżowało blisko 39 tys. osób.
W maju 2026 roku liczba pasażerów zbliżyła się już do 68 tys. Łącznie od września ubiegłego roku do sierpnia 2026 roku Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. podróżnych.
Wyniki pokazują więc wyraźny wzrost zainteresowania trasą w ciągu pierwszych miesięcy jej funkcjonowania. Przewoźnik odpowiedział na niego najpierw dodatkową parą połączeń, a później zwiększeniem pojemności pociągów.
Pociągi wróciły do Sosnowca Maczek
Uruchomienie S34 przyniosło też ważną zmianę na kolejowej mapie Zagłębia. Pociągi zaczęły obsługiwać Dąbrowę Górniczą Południową oraz Sosnowiec Maczki. W przypadku Maczek miało to dodatkowy wymiar – po wielu latach na stacji ponownie zaczęły zatrzymywać się pociągi pasażerskie. Dane z pierwszego roku pokazują, że oba przystanki znalazły swoich pasażerów. Z Dąbrowy Górniczej Południowej skorzystało blisko 8,4 tys. osób, natomiast z przystanku Sosnowiec Maczki ponad 6,2 tys.
Większe pociągi na trasie Częstochowa – Kraków
Od 30 sierpnia 2026 roku na linii S34 pasażerowie mają również więcej miejsca. Obsługę połączeń przejęły sześcioczłonowe Elfy.Wcześniej w dni robocze na trasę wyjeżdżały czteroczłonowe Elfy 2, natomiast w dni wolne przewoźnik wykorzystywał sześcioczłonowe Elfy 1. Teraz większe składy obsługują linię także w tygodniu.
Po pierwszym roku funkcjonowania S34 widać więc, że połączenie znalazło stałe miejsce w regionalnej siatce kolejowej. Ponad 650 tys. pasażerów, zwiększenie liczby kursów oraz skierowanie większych składów pokazują skalę zainteresowania trasą, która dla mieszkańców Zagłębia stworzyła dodatkowe bezpośrednie połączenie z Krakowem i Częstochową.
Dodaj swoje informacje biograficzne. Edytuj swój profil teraz.