11-latka spadła ponad 10 metrów między skały w Morsku. Policja wyjaśnia okoliczności
11-letnia uczestniczka obozu sportowego wpadła do szczeliny między skałami podczas treningu do zawodów biegów przełajowych w Morsku. Do zdarzenia doszło w niedzielę, 16 sierpnia, w rejonie ulicy Zamkowej. Dziewczynka spadła na głębokość około 10–12 metrów. Ratownicy wydostali przytomne dziecko, a następnie Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportowało je do szpitala. Zgłoszenie o wypadku służby otrzymały około godz. 11:00. Na miejsce ruszyli m.in. ratownicy Grupy Jurajskiej GOPR oraz strażacy.
11-latka była uczestniczką obozu sportowego z Pabianic. Grupa trenowała przed zawodami w biegach przełajowych. Według wstępnych ustaleń zawierciańskiej policji dziewczynka z nieustalonych dotąd przyczyn miała zejść z wyznaczonej, zabezpieczonej i oznakowanej trasy. Następnie wpadła do znajdującej się pomiędzy skałami szczeliny. Upadek nastąpił z wysokości około 10-12 metrów. Ratownicy Grupy Jurajskiej GOPR dotarli do 11-latki i wydostali ją na powierzchnię. Dziewczynka była przytomna. Po zakończeniu akcji ratunkowej zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zdecydował o przewiezieniu dziecka do szpitala.

Policja bada okoliczności wypadku 11-latki w Morsku
Na miejscu znajdował się opiekun uczestników obozu. Policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości – badanie wykazało, że był trzeźwy. Funkcjonariusze wyjaśniają teraz dokładny przebieg zdarzenia. Na obecnym etapie policja nie przesądza, dlaczego 11-latka znalazła się poza wyznaczoną trasą. W komunikacie policja przypomina również o odpowiedzialności osób sprawujących opiekę nad dziećmi. Za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez osobę zobowiązaną do opieki może grozić do pięciu lat pozbawienia wolności. Samo przytoczenie tego przepisu nie oznacza jednak, że opiekunowi 11-latki przedstawiono zarzuty. W opublikowanym komunikacie policja informuje jedynie o prowadzonych czynnościach i wyjaśnianiu okoliczności zdarzenia.

Policja apeluje o ostrożność na Jurze
Po wypadku zawierciańscy policjanci przypominają o zasadach bezpieczeństwa podczas wycieczek po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Szczególną ostrożność należy zachować w pobliżu urwisk, jaskiń oraz terenów wspinaczkowych. Policja zwraca uwagę, aby nie schodzić z wyznaczonych szlaków. Poza oznakowaną trasą mogą znajdować się m.in. głębokie szczeliny skalne i jaskinie. Podczas wypraw z dziećmi konieczny jest natomiast szczególny nadzór. Przed wyjściem w teren funkcjonariusze zalecają również odpowiednie obuwie i odzież. Przydatne są naładowany telefon z aplikacją ratunkową, powerbank, latarka, woda oraz niewielka apteczka.
Dodaj swoje informacje biograficzne. Edytuj swój profil teraz.